Wybieramy porę roku

 

cztery pory roku   W moich poprzednich wpisach poruszyłem tematykę sesji wiosennej oraz letniej. To właśnie te dwie pory roku są najczęściej wybierane na okresy sprzyjające przeprowadzeniu ślubu. Nie dziwi mnie ten fakt: planując własny ślub, jako główny czynnik wyboru daty, brałem pod uwagę ewentualną pogodę. W zdecydowanej większości ludzie nie lubią zimna, natomiast kochają się wygrzewać i przebywać na świeżym powietrzu.

   Z tych też względów wiosna oraz lato są porami w jakich notujemy prawdziwy wysyp ślubów. Sesje plenerowe przeprowadzane w piękną, słoneczną pogodę nie męczą tak jak te wykonywane w deszczu czy o silnym mrozie. Chociaż zaznaczam, że i te ostatnie mogą powalić swoim pięknem o ile zabierze się za nie fotograf o sporym doświadczeniu.

   Co zatem przemawia za zaplanowaniem ślubu na jesień lub zimę? Wielu fotografów – w tym także My – proponuje w tym okresie ciekawe zniżki zachęcające do rezerwowania terminów. Ponadto nie można odmówić uroku Polskiej złotej jesieni która co roku zaskakuje nas ciepłymi barwami : para młoda fotografowana na tle liści wypadnie wyśmienicie. Atutem zimy jest śnieg i mróz malujący na szybach niesamowite wzory. Można to wykorzystać zarówno w sesji plenerowej jak i zdjęciach wykonywanych w domu państwa młodych. Panna młoda, ubrana w białą suknię, będzie na białym tle wyglądać jak królowa śniegu.

   To na jaka porę roku zdecydujecie się Państwo zależy od waszego charakteru i indywidualnego podejścia do różnej aury pogodowej.